Czym jest kreatywność

 

Zacznijmy od wyjaśnienia, czym jest kreatywność, gdyż powszechne rozumienie tego pojęcia często jest nieco przekłamane.

Kreatywność jest potencjałem twórczym; wyraża się przez oryginalność myślenia, bogactwo wyobraźni, zdolność kojarzenia rzeczy pozornie od siebie odległych. To “umiejętność generowania świetnych idei, zdolność do sypania pomysłami jak z rękawa, wymyślanie rozwiązań nawet najbardziej złożonych problemów”. [1]

Wielu ludziom kreatywność kojarzy się ze sztuką. Rzeczywiście, na świecie mamy wielu artystów kreatywnych, ale kreatywność ma też zupełnie inne - bardzo praktyczne - oblicze: jest przydatna w projektowaniu budynków, mebli czy przedmiotów codziennego użytku. Widziałaś zdjęcia lub filmiki ławki, którą można rozłożyć i zamienia się w stół? A może zauważyłeś u kogoś przykuwający wzrok zaparzacz do herbaty w kształcie uroczego zwierzaka, który unosi się na powierzchni, chociaż kubek jest pełny gorącej wody? To też są efekty kreatywności. Zatem nie ograniczajmy się do zajęć edukacji plastycznej - kreatywność przydaje się na każdym przedmiocie w szkole i w wielu sytuacjach życiowych.

Kompetencję kreatywności można (i trzeba) trenować. W szkole oznacza to stwarzanie uczniom i uczennicom takich sytuacji, w których będą mogli sięgać do tego, co już wiedzą, łączyć to z nowymi informacjami, wymyślać nieszablonowe rzeczy, analizować swoje pomysły i wyrabiać sobie opinię na temat różnorodnych rozwiązań. 

W treningu kreatywności liczy się ilość pomysłów, a nie ich jakość - najbardziej kreatywne pomysły pojawiają się po jakimś czasie, po wyczerpaniu pomysłów najbardziej oczywistych, schematycznych. Mówi się, chociaż nie jest to udowodnione naukowo, że pierwszych 15-20 pomysłów to te odtwórcze, korzystające z wzorców, które mamy w głowie. Dopiero po wyczerpaniu tych pomysłów i po przełamaniu utartych wzorców zaczynają się pojawiać te kreatywne. Nie bójmy się o jakość - nad nią można popracować potem, po wyborze jednego z rozwiązań. 

Wskazówki dla nauczycielki i nauczyciela

 

Do kształtowania kompetencji dzieci nie wystarczą odpowiednie zadania; konieczna jest także właściwa postawa nauczycielki i nauczyciela. Aby wspierać swoich podopiecznych w rozwijaniu kreatywności pamiętaj o stosowaniu się do poniższych zasad.

Nie odrzucaj żadnego pomysłu - ocena i krytyka to wrogowie kreatywności! Aby dzieci mogły rozwinąć skrzydła muszą czuć atmosferę bezpieczeństwa i szacunku. Nawet nierealny pomysł może być inspiracją do stworzenia czegoś wspaniałego. 

Uwierz w możliwości dzieci - czasami pomysł dziecka może ci się wydawać nierealny. Mimo to pozwól dziecku spróbować - może cię zaskoczyć! A jeśli mu się nie uda, wesprzyj: “Coś nie zadziałało. Nie szkodzi. Popracuj nad tym, może wystarczy udoskonalić pomysł.” I zachęcaj do współpracy: “Czy ktoś może ci pomóc w dopracowaniu tego pomysłu?”

Nie sugeruj i nie podpowiadaj - te zabawy służą rozwijaniu kreatywności dzieci, nie twojej. Jeśli dziecko będzie miało problem z wymyśleniem czegoś, możesz zadawać pytania, które pozwolą mu pomyśleć inaczej: A jakby to zrobił Superman? A gdybyś mógł być niewidzialny, co byś zbudował? Co ci to przypomina? Jakie masz z tym skojarzenia? Itp.

Nie  zmuszaj  -  jeśli  dziecko  ma  słabszy   dzień i  nie  ma   ochoty  wziąć   udziału w zabawie, niech zrobi w tym czasie coś innego - poogląda lub poczyta książeczkę, pokoloruje, albo po prostu obserwuje, jak pracują inni. Ważne jest jednak, żeby to nie był czas na zabawę swobodną - jeśli inne dzieci zauważą, że można w tym czasie np. budować z klocków, one też mogą zrezygnować z udziału w zabawie kreatywnej. 

Nie podawaj przykładów rozwiązań - jeśli pokażesz dzieciom kartonik i powiesz, że to może być np. domek dla myszki, niektóre maluchy pójdą za twoim kierunkiem myślenia.  Wbijasz  je  wtedy w pewien  schemat, a przecież  w  kreatywności chodzi o to, aby ze schematów wychodzić. 

Kreatywność to nie tylko burza mózgów - nie wystarczy wyrzucić z siebie 50 pomysłów. Ważne, co dzieje się z tym dalej: trzeba nauczyć dzieci przesiewać pomysły zgodnie z ustalonymi kryteriami, wybrać jeden i go dopracować, a potem wprowadzić w życie. No i na koniec koniecznie opowiedzieć o tym innym, bo przecież nie robimy zadań tylko po to, by je “odhaczyć”, ale aby wyciągnąć z nich jak najwięcej nauki - dla siebie i dla innych. 

Nie uprzedzaj wcześniej, co będziecie robić - być  może  obawiasz  się, że  macie w sali zbyt mało materiałów czy rekwizytów i korci cię, żeby powiedzieć dzieciom, aby przyniosły różne rzeczy z domu. To popsuje zadanie - być może w domu poradzą się rodziców albo poszukają inspiracji online. Do opisanych zadań na kreatywność nie można się przygotowywać! 

 

Pomysły na kreatywne zabawy

 

1.Wieża

Poproś dzieci, aby znalazły w sali jak najwięcej rzeczy, z których da się zbudować wieżę.

Każde dziecko pracuje indywidualnie, ale mogą dyskutować i pomagać sobie - zachęcaj do tego. Dzieci przynoszą znalezione rzeczy w jedno wspólne wyznaczone miejsce, np. do położonego na dywanie koła hula hop albo okręgu ze skakanki. Przed włożeniem do koła każdy testuje, czy i jak da się zbudować wieżę z przyniesionych przez siebie rzeczy.

Jeśli znajdzie się ktoś, kto nie będzie chciał brać udziału w wyszukiwaniu, zaproś go do siebie - niech usiądzie przy kole i sprawdza, jakie wieże powstają. Może też brać przyniesione materiały i wymyślać swoje wieże. W ten sposób także rozwinie kreatywność.

 

2.Coś z niczego

Podziel dzieci na małe zespoły (2-3 osoby). 

Rozdaj każdemu zespołowi zestaw kilku materiałów - każdy zespół może otrzymać inny zestaw. Oprócz tego mogą używać przyborów, które mają w piórnikach /koszyczkach: nożyczek, kleju, kredek.

Przykładowe materiały, z których wybierz 4-5:

  • kolorowa kartka

  • piórko

  • wysuszony liść albo kwiatek

  • ścinki z temperowania kredki

  • małe pudełko kartonowe (np. po mydle albo lekach)

  • patyczek po lodzie

  • słomka  

  • stara płyta CD

  • kawałek włóczki itp.

Zachęć dzieci, aby najpierw porozmawiały i ustaliły, co da się zrobić z otrzymanych materiałów. Potem niech wybiorą jeden pomysł i go wykonają. Nie muszą wykorzystywać wszystkich materiałów! Przypilnuj, aby dzieci wspólnie podjęły decyzję, co budują i podzieliły się zadaniami tak, żeby każdy miał co robić. Potem niech przystąpią do działania: może powstać rysunek, a może konstrukcja? Mogą wykonać coś istniejącego, albo stworzyć zupełnie nowy wynalazek. 

W trakcie ich pracy monitoruj, pomagaj rozwiązać pojawiające się problemy, ale nie podpowiadaj rozwiązań! Zachęcaj, zadawaj pytania i wspieraj. 

Kiedy wszystkie grupy skończą, zaproś je do prezentacji swoich dzieł. Niech dzieci pokażą, co skonstruowały, opowiedzą do czego to służy, mogą stworzyć o tym opowieść albo/i wytłumaczyć, jak wyglądał ich proces twórczy (jak podzieliły się zadaniami, z czym miały trudność, co było łatwe, z czego są najbardziej dumne itp.). Każdej grupie należą się brawa. 

A jeśli komuś się nie uda? To też świetna lekcja. Nie krytykuj, tylko pomóż im wyciągnąć wnioski: co się stało, z czym mieli trudność, co mogliby poprawić następnym razem. Może będą chcieli spróbować jeszcze raz, np. w czasie wolnym (przedszkole) lub na innej lekcji?

 

3.Ukryty rysunek

Podziel dzieci na zespoły po 4-5 osób. Każdemu zespołowi daj flamastry i brystol lub flipchart z narysowanymi okręgami - tak dużo, ile zmieści się na kartce. Możesz odrysowywać okręgi np. od płyty CD. 

Powiedz, że na tej kartce jest ukryte dużo rysunków, ale wszystkie kształty poza okręgiem (kołem - jeśli dzieci znają tylko to pojęcie) pochowały się. Zadaniem dzieci jest odkryć, co mogło się tam ukryć. 

Dzieci w zespołach po kolei dorysowują do każdego koła inne elementy, aby powstały rysunki. Sami wymyślają, co to może być. Nie ma złych pomysłów! Ważne, aby patrzyły na to, co rysują inne dzieci w zespole, żeby nawzajem się inspirować, ale nie powtarzać tych samych rysunków. 

Jeśli któryś zespół wyczerpie wszystkie okręgi, ale nadal ma pomysły, daj im kolejną kartkę. Im więcej rysunków, tym lepiej. W międzyczasie podchodź do zespołów i zadawaj pytania:

Co to jest?

Do czego służy?

Gdzie to żyje? 

Kto się tym posługuje? 

itp.

Jeśli czujesz, że dzieci mogą potem posiedzieć chwilę spokojnie, warto zebrać wszystkich na dywanie i porozmawiać o tym, co narysowali. Każdy zespół może opowiedzieć o 2-3 rysunkach lub ułożyć krótką opowieść o wybranym rysunku. Warto też położyć potem kartki z boku sali lub powiesić na ścianie - niech porównają, na jakie pomysły wpadły inne dzieci.

 

4.Tajemniczy obiekt

Podziel dzieci na małe zespoły (2-3 osoby). Niech każdy zespół narysuje na kartce tajemniczy obiekt - to może być jakiś wynalazek, pojazd, stworzenie itp. Niech to będzie coś, co nie istnieje w rzeczywistości. 

Zbierz potem kartki i rozdziel je pomiędzy zespoły tak, aby każdy otrzymał rysunek innego  zespołu. Bez  konsultacji z autorami rysunku dzieci mają wymyślić  opowieść o narysowanym obiekcie: 

  • co to jest

  • jak się nazywa

  • skąd pochodzi / gdzie mieszka

  • do czego służy

  • dlaczego to jest potrzebne.

Potem dajmy każdemu zespołowi czas na opowiedzenie innym o swoim pomyśle. Warto też zapytać autorów rysunku, co myślą o tej opowieści. A może tworząc rysunek mieli inny pomysł?

 

5. Kreatywne ciało

Stańcie wszyscy w dużym okręgu tak, aby widzieć się nawzajem, ale w sporych odstępach - wyciągnięte na boki ręce nie powinny nikogo dotykać. Powiedz, że będziecie wykonywać ćwiczenia, ale można ruszać tylko górną częścią ciała - stopy muszą  pozostać  przytwierdzone  do podłogi. Aby  było  najwygodniej, warto  stanąć w lekkim rozkroku. Pokaż przykładowy ruch (np. rób duże okręgi ramionami - raz jedną, raz druga ręką). Niech wszyscy cię naśladują. 

Zapytaj, jakie jeszcze inne ćwiczenia możemy wykonywać. Jeśli ktoś się zgłosi, niech pokaże ruch, i wszyscy go naśladują. Pytaj chętnych, ale postaraj się, aby każdy podał przynajmniej 1 pomysł. Nie wolno powtarzać ruchów, które już się pojawiły, ale można je modyfikować.

Podobne zadania możecie robić wykorzystując inne części ciała, np. ręce są “przytwierdzone” do tułowia, ruszają się tylko nogi. Albo może się ruszać całe ciało, ale każdy stoi wewnątrz szarfy i nie może z niej wyjść. Albo może się ruszać całe ciało, ale każdy trzyma na czubku głowy woreczek, który nie powinien spaść. 

A może dzieci wpadną na pomysł jeszcze innych modyfikacji?

 

6.Literkowy potwór (wersja 1)

Narysuj na dużej kartce literę, którą właśnie poznajecie i zrób z niej potwora dodając oczy i buzię. Na przykład tak:

Pokaż dzieciom i powiedz, że Literkowy Potwór chce zamieszkać w ich mieście. Niestety, nie ma rąk ani nóg, więc nie może korzystać z większości mebli i przedmiotów zaprojektowanych dla ludzi. Zapytaj, czy dzieci pomogą mu i zaprojektują dla niego mieszkanie tak, aby czuł się dobrze? 

Dzieci powinny pracować w małych zespołach. Pozwól im wybrać metodę pracy: 

  • projekt narysowany na kartce

  • mieszkanie zbudowane z klocków

  • meble wykonane z plasteliny 

  • model mieszkania wykonany w kartonie itp. 

W zależności od czasu oraz możliwości dzieci możecie umówić się, że projektujecie tylko jeden pokój lub całe mieszkanie. A może podzielicie się i każdy zespół przygotuje projekt innego pomieszczenia: kuchni, salonu, sypialni, łazienki, ogrodu? Maluchy mogą zaprojektować tylko meble, a miłośnicy motoryzacji - pojazd dla Literkowego Potwora. 

Na koniec koniecznie przeznacz kilkanaście minut na prezentacje projektów - niech każdy zespół opowie, co przygotował i dlaczego uważa, że w takim mieszkaniu Literkowy Potwór będzie czuł się dobrze.

 

7.Literkowy potwór (wersja 2)

To zadanie polega na stworzeniu własnego Literkowego Potwora i nadaniu mu imienia. Tym razem dzieci pracują indywidualnie.

Poproś dzieci, aby na czystej kartce A4 narysowały wielką literę - tę, którą właśnie poznają. A teraz niech każdy przerobi tę literę na potwora, dorysowując różne elementy: oczy, buzię, uszy, włosy, ręce, nogi itp. Nóg czy rąk może być kilka (albo wcale). To samo dotyczy pozostałych elementów. Można tylko rysować, a jeśli macie więcej czasu - także doklejać elementy z bibuły czy papieru kolorowego, albo wycinki z gazet.

Potem niech każdy wymyśli imię dla swojego potwora, ale koniecznie zaczynające się na literę, z której potwór powstał. Dzieci starsze można poprosić o wymyślenie jak największej liczby wyrazów na tę literę, ale niech każdy wyraz będzie w jakiś sposób  związany  z  potworem, np. potwór  TULINEK  uwielbia  wąchać  TULIPANY, a najchętniej zjada TRUSKAWKI. 

Koniecznie zróbcie potem wystawę Literkowych Potworów! 

 

8.Bajka w nowej wersji

Podziel grupę / klasę na zespoły 4-5 osobowe. Na początku poproś wszystkich o uwagę.

Wybierz bajkę, którą dzieci dobrze znają, np. “Czerwony Kapturek”. Zacznij ją opowiadać, ale w którymś momencie zmień ważny element, np. 

Kiedy Czerwony Kapturek szedł przez las z ciężkim koszykiem dla babci, nagle na ścieżce tuż przed dziewczynką pojawiła się wróżka…

Dzieci prawdopodobnie zaczną protestować. Zatrzymaj się i zapytaj, co stałoby się dalej gdyby to faktycznie była wróżka, a nie wilk. Pozwól dzieciom dowolnie wymyślać zakończenie bajki w nowej wersji. W starszych klasach mogą spisać swoją bajkę na kartce. Młodsi niech wykonają rysunki opowiadające dalsze przygody Czerwonego Kapturka i wróżki. W razie problemów zadawaj pytania: Czy wróżka towarzyszy Kapturkowi aż do domku babci? Co dzieje się z wilkiem? Czy wróżka zaczaruje Czerwonego Kapturka? W jaki sposób? 

 

9.Przed i po

Podziel dzieci na małe zespoły. Każdemu zespołowi pokaż zdjęcie przedstawiające ludzi. Kilka takich zdjęć znajdziesz poniżej. Możesz też wyciąć zdjęcia z gazet lub wykorzystać własne zdjęcia. 

Poproś, aby dzieci opowiedziały, co wydarzyło się tuż przed zrobieniem tego zdjęcia. Niech wymyślą kilka wersji, a potem wybiorą jedną i ją udoskonalą: dodadzą imiona przedstawionych osób oraz jak najwięcej szczegółów (np. co jedli ludzie ze zdjęcia, gdzie byli, z kim rozmawiali, jakim środkiem transportu podróżowali itp.). Mogą tę historię spisać, albo zapamiętać tak, aby potem opowiedzieć wszystkim.